Przyłu
Carnival
[Refren]
Wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Każdy chodzi z maską, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się wjebałem
A tu wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Znowu wchodzę z małpką, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się najebałem

[Zwrotka 1]
Wchodzę z małpką jak M.J, jak inaczej znieść je?
Wróciłem bez butów z baletu, nareszcie, po szóstej nie widzę nic więcej
Nie umywam rąk, bo to nie syf, mam kontakt na prąd, ale nie syp
Ten ból nie przejdzie nam ze wschodem słońca, to nie ja i to nie Ty
Jest już za późno na poprawę, nowy rok, nowsi ziomale
Kiedyś widziałem Twoje łzy, dzisiaj są zbyt niewidzialne, niemrawe
Balet, balet krąży w głowach, wszystkie pary tańczą
Jak te pierwsze disca w szkołach, podpieram się ławką
I nie zawieszam się na oczach, każda z nich to random
Myślę czy Cię tutaj spotkam i zwiejemy, round up
Na niejednej byłem i niejednego poznałem
Widzę w ich oczach tę pustkę, co pozwala im tańczyć dalej

[Refren]
Wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Każdy chodzi z maską, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się wjebałem
A tu wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Znowu wchodzę z małpką, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się najebałem
[Zwrotka 2]
Widziałem we śnie, że nie pasowały Ci lustra salonów
Chciałabyś w domu się zaszyć, zostać ze mną bez żadnych powodów
Przyrzekam tańczyć z Tobą aż do deski grobu
Chociaż nie pasi mi muza, co grają ją tutaj, nawet nie znam kroków
Stroje za fancy, by brudzić, biżu za drogie, by patrzeć
Czuję, że im nie pasuje mój dres, czapka z tym oversize'm
To chyba za gruba przesada, zwijamy stąd? Mam sztos serenadę
Chodź, zagram Ci i potańczymy nad stawem

[Refren]
Wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Każdy chodzi z maską, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się wjebałem
A tu wszyscy tańczą jak na karnawale
Małe dzieci płaczą w kącie dla zabawek
Znowu wchodzę z małpką, a chciałem Cię znaleźć
Ale tu nie bardzo, ale się najebałem