BLACHA
Szczyt
[Zwrotka 1]
Przedstaw mi swój plan, chce zwiedzić z tobą świat
Czym mniej wiesz tym lepiej śpisz, po prostu zaufaj
Jakie masz plany, szanse daj mamy
Dobry start bani, ile masz wiary, że to przetrwamy
Się nie zawali to obiecuje ci ja
Tyle suk by chciało mnie ci zabrać
One nie patrzą w głąb serca tylko patrzą na instagram
Ty tak samo możesz wybierać, owijać wokół palca
Ale w cipce masz tych cweli i im każesz wypierdalać, ajaja
Chce zabrać cie na szczyt, nie wtedy gdy tracisz oddech
Choć pod górę trzeba iść i to nie jest takie proste
W nocy zostań moją queen z rana zrób się znów na żone
Wypróbujmy każdą z nich wypierdolić monotonnie
W drodze na szczyt..

[Refren x2]
Pokaż mi drogę jak TomTom, bo zgubić się łatwo jak w Tokyo
Nie ma cie tutaj, ciągle się wkurwiam, dlaczego nie mogę cię dotknąć
Zgubiła mnie droga na szczyt, zgubić chciałaś mnie ty
Zgubiła mnie droga na szczyt, zgubić chciałaś mnie ty

[Zwrotka 2]
Szarpie cie za włosy, krzyczysz ciągnij mocniej
Mógłbym ci je wyrwać, ból przewyższają emocje
Kiedy mówisz kocham słowa nie rzucasz nigdy na wiatr
Twoja dupa kurwa kozak, olać tą Nicky Minaj
Ciągle po głowie chodzi sex, rzadko już wstajemy z łóżka
Nienawidzę tych spin czy spięć, zejdź z głowy mi bo kurwa
Oszaleje nie wiem co się dzieje, sięgam po butelkę i mam w chuju wszystko
Po czym wytrzeźwieje i przemyślę przez noc, napiszę tekst co lekko jebnie milion
Każdy patrzy na nas jakby chciał zamienić życie
Twoje oczy zapatrzony w nie jak obraz Mona Lise
Dla nich jesteś nieznana jak zastrzeżony numer
Dla mnie jesteś trap królową wokół wszystkich kurew
[Refren x2]
Pokaż mi drogę jak TomTom, bo zgubić się łatwo jak w Tokyo
Nie ma cie tutaj, ciągle się wkurwiam, dlaczego nie mogę cię dotknąć
Zgubiła mnie droga na szczyt, zgubić chciałaś mnie ty
Zgubiła mnie droga na szczyt, zgubić chciałaś mnie ty

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]