Nie musicie mnie lubić

[Refren]

Nie musicie mnie lubić

Mówię serio jak Uzi

Już nie jesteście duzi

Zobacz co znaczy Uzi

Nie musicie mnie lubić

Mówię serio jak Uzi

Już nie jesteście duzi

Zobacz co znaczy Uzi



[Zwrotka]

Jak oni chcą gadać o trapie jak nie znali go dwa lata wcześniej

Teraz masz trap wszędzie, trap w blancie, trap kapcie, trap czapkę i masz trap na mieście

Co za nieszczęście, że gównem byłeś i dalej jesteś i jeszcze będziesz

Nie boję się wcale ich, nie boję się wcale nikogo

Co najwyżej dostanę w ryj, co więcej mnie spotka

Przemoc już znam, przemoc tu masz wszędzie

O ile się nie chowasz tak jak jakaś ciota

Ze mną jest mój skład co najebane w bani ma

Jeśli ty dzisiaj masz gorzej umiem chleb dzielić na dwa

A kiedy lipa jest to hańbą jest zostawić brata

Gimb Rap już poznałeś może chciałbyś poznać Attack

Jeśli jesteś śmieciem ktoś musi to pozamiatać

Moi hejterzy nie potrafią nic ponad standard

Nigdy nie znałem karate, wyjebane na tą szmatę

To są takie diamenty co nie poznasz ich po karatach

Co oni gadają mnie nie obchodzi, że gadam o tym w ogóle powinno ich zadowolić

Wyjebane nie muszę nikomu do ran sypać soli

Jeszcze by popadli w jakiś pierdolony masochizm

Naucz mój team przegrywać bo nie umie

Skupiony jest na tym gównie, które nie było dla nas w ogóle

W ogóle, ale właśnie dlatego skupiony na tym ciągle

Forsę, wyciśniemy z tej cytryny

Ja i każdy z drużyny, zresztą relacje chłodne tak jak sorbet

Co chcesz? Twoja dupa też truje dupę ciągle

Ale wiem co chce, ona tu jest thot

Szamz GRA, pale konkret



[Refren]

Nie musicie mnie lubić

Mówię serio jak Uzi

Już nie jesteście duzi

Zobacz co znaczy Uzi

Nie musicie mnie lubić

Mówię serio jak Uzi

Już nie jesteście duzi

Zobacz co znaczy Uzi