Kali (POL)
Posłuchaj mnie
[Zwrotka 1: Kacper]
Ile razy muszę mówić ci, powtarzać to samo
Nie musimy się kłócić przecież czasu mamy mało
Sama wiesz najlepiej jak ukoić mnie
Tak jak zdenerwować i zjebać cały dzień mi
Mam wielbić cię czy nienawidzić nie
Nie potrafię cię skreślić i ty dobrze o ty wiesz
W kółko jak rondo my kręcimy się wciąż
Przyciągamy jak magnes, zabijasz we mnie zło
Nie widzimy się często, razem czujemy tę moc
Jak walka o rewir, my to dzień i noc
Czasem piękny lot albo w przepaść skok
50 na 50 i kolejny rok mija
Ta chwila gdy jest piękna, tak bardzo krótko trwa
Po co te chore jazdy, znamy je więc słuchaj brat
Czasem muszą pogadać czasem udajesz, słuchasz
Czasem marudzą, albo znów idzie tu podpucha

[Refren: Kali]
Posłuchaj mnie dziś tylko raz (dziś tylko raz)
Nim dwa słowa za dużo zabierze czas (zabierze czas) x2

[Zwrotka 2: Kali]
Ile razu muszę mówić ci, powtarzać to samo
Kocham tylko ciebie, kocham twój umysł i ciało
W bogactwie czy w biedzie, ty jesteś jak mój cień
Przez co nie doceniam cię, nie doceniam, nie
To jak koszmarny sen, kiedy mówisz nie pisz do mnie
Ronisz kolejną łzę, szlochasz kolejne tygodnie
Cokolwiek myślisz o mnie, tak dniami i nocami
Tak gdy zamykam oczy widzę cię pod powiekami, bo
Kocham cię jak słońce Jamajkę
Kocham cię jak marihuana fajkę
Kocham cię jak struny bałałajkę
Proszę cię mała nie traćmy czasu na walkę
[Refren]

[Zwrotka 3: Kacper]
Największe kłótnie tworzą się zawsze o błahostki
Palimy mosty, nie łatwo o powroty
Jesteśmy zbyt dumni, a czasem aż do trumny
Sam wiem dzieciak po sobie, bo zawsze byłem trudny
Złudny potrafi być obraz szczęścia
Odśwież swój umysł i popatrz do serca
W czym się utwierdzasz, też cię może zabić
Zranić więc doceń nim stracisz, zaczniesz się bawić

[Refren]