Kronkel Dom
MON AMI

[Scratche]
Albo Cuzi albo zdrajca
Kolejny rok toczy sie dalej
Jebać Amerykę to Europa league
Kronkel Dom, Habibi
Płonie Cuzi
Powiedz, kurwa, co ty wiesz
Generacja Cuzi bang, bang
Generacja Xalaz

[Zwrotka 1]
Od małego na ulicy pamiętałem jedną rzecz
Chłopak robi to co musi, facet robi to co chce
Alles Gut, Hamdullah
Jakbym mieszkał na Alasce, zachowałem zimną krew
Ty mówisz na nią madame, a dla mnie logo Jordana
Bo twoja mała non-stop te nogi rozkłada
Łuski na ziemi pam, pam to strzały z shotgun'a
(Tu Cuzi stoją pod bramą tak jak [?])
Wenn willst du mit mir etwas klären dann komme ich mit Soldaten
Uber Eats znów opóźniony, mi nadal rozjebać Sashę
Mam twoje trzy wypłaty w kieszeni i syrop na kaszel
I nie mów mi o polskim rapiе bo ja rucham tą szmatę

[Bridge]
Coś ci powiem, co ma wisieć nie utoniе
Flaga Cuzi, brudne dłonie
Moja banda - fuck police
Şeytan w głowie, czarna dusza, czarne stroje
Chcą mi zabrać to co moje, zawsze mam otwarte drzwi
[Refren]
(O MON AMI, O MON AMI)
O MON AMI
Kolejna noc gdy nie zasnę
Na mojej duszy blizny od ran i tak na końcu dnia będę sam
O MON AMI
Kolejna noc gdy nie zasnę
Klamka na stole, zakryta twarz i tak na końcu dnia będę sam

[Zwrotka 2]
Na bluzie podwójne G, ale to nie Gucci Gang
Wchodzę zamaskowany, Cuzi banda chuligan
Dziś każdy raper chciałby, żebym kurwa rzucił wers
Chciałby też być w generacji Cuzi, musisz kupić Merch
Znikam i pomnożę majątek
Jak chcą mnie bić, zapraszam na koncert
Nie mówię nic gdy stanę przed sądem, nique la police

[Bridge]
Coś ci powiem, co ma wisieć nie utonie
Flaga Cuzi, brudne dłonie
Moja banda - fuck police
Şeytan w głowie, czarna dusza, czarne stroje
Chcą mi zabrać to co moje, zawsze mam otwarte drzwi

[Refren]
(O MON AMI, O MON AMI)
O MON AMI
Kolejna noc gdy nie zasnę
Na mojej duszy blizny od ran i tak na końcu dnia będę sam
O MON AMI
Kolejna noc gdy nie zasne
Klamka na stole, zakryta twarz i tak na końcu dnia będę sam
[Scratche]
Albo Cuzi albo zdrajca
Kolejny rok toczy sie dalej
Jebać Amerykę to Europa league
Generacja Xalaz