Szpaku

"28 dni później... (BEZCZEL DISS)"

[Intro: DJ Fauda]
Po 28 dniach obudził się w szpitalu
Po operacji wyciągnięcia chuja z ucha
Niestety, nie zakończyła się sukcesem

Świat, który zastał nie był taki sam
Za szpitalnymi murami czaiły się zombie
Spragnione soku z kasztana

[Intro: Szpaku]
Czekałem i czekałem
A tu same fake dissy
Jak wyszedł twój, kminiłem czy jest prawdziwy

Nie wpierdalaj, że obsrałem się, że wbijesz mi pod klub
Powiedziałem, chcesz to wbijaj, zdania nie zmienię za chuj


[Zwrotka 1]
Miałeś nie odpowiadać, ale co, wszyscy kpili?
Tyle razy cię oplułem to nazbierałeś śliny
Się nie boję jak mnie straszysz
Boję się, że się targniesz na drzewie kasztanowym
To nikt nawet się nie kapnie

Więcej zapowiedzi dissu, niż argumentów miałeś
A po miesiącu to walkower Michałek
Czekam na wywiad "7 metrów pod ziemią"
Historia prostytutki o tym jak dostała wpierdol

Bezczel - jadalny kasztan chce więcej
Przegrywam tylko na fryzury i ruchy taneczne
Chcieli żebyś pocisnął jak w "Prawo ponad prawem"
Ale otworzyłeś pysk i zepsułeś tą zabawę

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol