Jan-rapowanie

"Małpi gaj"

[Zwrotka 1: Bonson]
No siema
Jak niebo jest czarne, to ja jestem kimś innym
Jak ładne tobą, jak nigdy nikt inny
Jak jasne, to czekam, aż coś tam się ściemni
Bo być mną w tym miejscu to kochać się w czerni
Trzaskam drzwiami, cierp warczy że nówka
Ty, weź cierp mam zjazd i nie puszcza
Sprawdzam samary jest dwójka
Nosz kurwa, przez to nie starczy do jutra
Idziemy pić, ale nie z Twojej fontanny
Bo to źródło jest moje, ale bez Twojej Joanny
Jak się zachłyśnie to już nie moja wina
Bo biegam se od chryste do dziś i to rozkminiam
Jak brakuje nam manier, to znak że stado głodne
A jak tak sobie zerkam, to chyba masz podobnie
I Ci kurwa udowodnię, jak wleci pierwsze starcie
Tobie i wszystkim podobnym w tym rezerwacie
Samice proszą samców, jak samiec się nie prosi
Się zawija jak łańcuch, jak samice chcą groszy
Bo samiec to nie pastuch, nie pierwszy lepszy z osi
Się nie pierdoli w tańcu i nie przeprosi

[Refren: Holak]
Dla wszystkich fanek Animal Planet
Do zobaczenia w zoo (hej, hej, hej)
Jak w nocy z czwartku, na poniedziałek
Coś Ci wysłałem to
Nie muszę wiedzieć (hej, hej, hej)
Nie muszę wiedzieć (hej, hej, hej)
Nie musisz wiedzieć i nie przepraszam sss..tory (?)
Nie muszę wiedzieć (hej, hej, hej)
Nie muszę wiedzieć (hej, hej, hej)
Nie musisz wiedzieć i nie przepraszam story, sory
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol