Deszcz
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd...
To są moi bracia, to jest mój unikat, chcesz to nie znika
To dla dzieciaków przykład, to są te sceny z życia mordo i western
To są moje skillsy i do tego tu jestem, te wariaty to są te kwaiaty
To są te tematy, zyski i straty
Ryzyka czy warte? czoło jest przetarte
Jedzie ziomek z fartem i nie siedzi gdzie jest zwarte
To właśnie temat jest przewinięty, proszę popatrzeć, jedziemy tędy, jedziemy tędy
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd... /x2
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd i znowu w dół zjazd, tam czeka mój basmen, który robi mi bass
Nie cały czas na rękach asy, wchodze do swej szajki w głębokie lasy
(chce tu być, chce tu być chce tu być...)
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd...
To są moi bracia, to jest mój unikat, chcesz to nie znika
To dla dzieciaków przykład, to są te sceny z życia mordo i western
To są moje skillsy i do tego tu jestem, te wariaty to są te kwaiaty
To są te tematy, zyski i straty
Ryzyka czy warte? czoło jest przetarte
Jedzie ziomek z fartem i nie siedzi gdzie jest zwarte
To właśnie temat jest przewinięty, proszę popatrzeć, jedziemy tędy, jedziemy tędy
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd... /x2
Deszcz nie chce wcale minąć
Tak chciałbyś ja chciałbym daleko stąd odpłynąć
Może w strone gwiazd i znowu w dół zjazd, tam czeka mój basmen, który robi mi bass
Nie cały czas na rękach asy, wchodze do swej szajki w głębokie lasy
(chce tu być, chce tu być chce tu być...)