A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #

Kubańczyk

"EDEN"

[INTRO]
Człowieku oni są wszędzie
W telefonie, w internecie
Nawet wychodzę z domu i patrzę
A tam stoją smutni panowie...

[BRIDGE]
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

[REFREN]
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

[ZWROTKA 1]
Niech ten kawałek ich tu pochlasta
Ja śpiewam sobie nocą po miastach
A w każdym rapie krzyk i drama jest
Ta dzielnica na chwilę senna
[???] trafili znów konfidenta
Więc kumasz ziomek jaka jest tu puenta? (ej...)
Te szybkie akcje i marny pieniądz
Chłopaki wiedzą co to jest przemoc
Choć w każdym rapie gra moje demo
To znowu wjeżdża ktoś na nasz rejon
I dym jest, kiedy tak lecę
Kubańczyk na majkach odpala rakietę
I wiem, że rozjebie, to jest Made in Heaven
Ten trap z podziemia dla ciebie jak Eden

[HOOK]
Dla ciebie jak Eden
Te trapy z podziemia dla ciebie jak Eden
Dla ciebie jak Eden
Te trapy z podziemia dla ciebie jak Eden
Dla ciebie jak Eden
Te trapy z podziemia dla ciebie jak Eden
Dla ciebie jak Eden, dla ciebie jak Eden

[REFREN]
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

[BRIDGE]
Oni mówili bym uważał, uważam
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

[ZWROTKA 2]
Boom!
Zobacz co się dzieje, na rejonie siąkną psy
Telefony, dokumenty wszystko płonie co dzień (te dowody, dowody)
Karty połamane, chociaż spis połączeń w głowie (cały czas, czas, czas, czas)
Dziś mnie przez to wszystko chyba już ze trzecią dobę (bezsenność)
Ze trzecią dobę martwię się czy przetrwam, chore. (bezsenność)
Te koszmary widzę jakbym był tam serio potem (bezsenność)
Panny chwalą się na Instagramie fotą z Kose (szlaufy-laufy-laufy-laufy)
Szkoda, że nie wiedzą, że to jest krajówa w [???] (he-he, he-he, he-he, he-he, he-he)
Ja lecę z tym sztosem, me rapy to prawda, na blokach zrobione
Nie muszę już dzwonić i robić przypału, bo ludzie czekają za rogiem
Chociaż mam ostoję, a w lesie są skarby złożone (nie dam ci, ci, ci)
Jak odkupię słoik to kupię S-klasy i powiem, że za kieszonkowe

[HOOK]
Nie mamy nic, chociaż Betą latam bokiem
Oni sprawdzali nawet konto mi bankowe
To życie w stresie, to normalka co ja zrobię?
Niech usłyszy cała Polska kto jest kotem!

[REFREN]
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

[OUTRO]
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra
Oni mówili bym uważał, uważam
Słowa jak prozę wypowiadam, to standard
A w internecie mówią łajza, nieprawda
Więc ten kawałek ich pochlasta, to rapgra

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes and personal use only.
Copyright © 2017-2019 Lyrics.lol