LEAR - Сон (Dream) (polskie tłumaczenie)
[Zwrotka 1]
Wcześniej było prościej
W objęciach tych nocy
Tak łatwo zasnęłam
Kiedy miałam zaufanie
Teraz wszystko jest nie tak
Na wskroś przenika strach
I ponad pięć lat
Nie widziałam dobrych snów
[Przedrefren]
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Trzeba zasnąć
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Lepiej nie czekać
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
[Zwrotka 2]
Co było wcześniej
Już sobie nie przypomnę
Ten sam stan
Codziennie przychodzi bez pytania
Niby to karuzel
Z niеskończonym swoim kołom
I jak zatrzymać ten ruch
Dotąd jest dla mnie niеznane
[Przedrefren]
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Trzeba zasnąć
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Lepiej nie czekać
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
[Przejście]
Wszystko, co zawadzało iść dalej, puszczam
Wszystko to, co zamykało pustkę od lat – także
Wszystko, co zawadzało iść dalej, puszczam
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wcześniej było prościej
W objęciach tych nocy
Tak łatwo zasnęłam
Kiedy miałam zaufanie
Teraz wszystko jest nie tak
Na wskroś przenika strach
I ponad pięć lat
Nie widziałam dobrych snów
[Przedrefren]
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Trzeba zasnąć
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Lepiej nie czekać
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
[Zwrotka 2]
Co było wcześniej
Już sobie nie przypomnę
Ten sam stan
Codziennie przychodzi bez pytania
Niby to karuzel
Z niеskończonym swoim kołom
I jak zatrzymać ten ruch
Dotąd jest dla mnie niеznane
[Przedrefren]
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Trzeba zasnąć
Dokąd prowadzi mnie trwoga?
Ranek przyjdzie kiepskim krokiem
Lepiej nie czekać
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
[Przejście]
Wszystko, co zawadzało iść dalej, puszczam
Wszystko to, co zamykało pustkę od lat – także
Wszystko, co zawadzało iść dalej, puszczam
[Refren]
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton
Wszystko tu jest jak sen
Trzęsą się ręce znów
Skradziony spokój
Na postrach zmieni ton