Taylor Swift - Innocent (Taylor’s Version) (polskie tłumaczenie)
[Zwrotka 1]
Chyba naprawdę to zrobiłeś tym razem
Zostawiłeś siebie na swojej ścieżce wojennej
Straciłeś równowagę na linie
Straciłeś rozum, próbując ją odzyskać
[Pre-Chorus]
Czy nie było łatwiej w czasach, gdy nosiłeś pudełko na lunch?
Zawsze było większe łóżko, do którego można było się wślizgnąć
Czy nie było pięknie, gdy wierzyłeś we wszystko
I wszyscy wierzyli w ciebie?
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Wciąż jesteś niewinny
[Zwrotka 2]
Zrobiłeś rzeczy, o których nie możesz mówić
Ale w nocy przeżywasz je na nowo
Nie byłbyś teraz roztrzaskany na podłodze
Gdybyś tylko wtedy widział to, co wiesz teraz
[Pre-Chorus]
Czy nie było łatwiej w czasach łapania świetlików?
Kiedy wszystko, co było poza zasięgiem
Podawał ci ktoś większy
Czy nie było pięknie biegać dziko, aż zasnąłeś
Zanim potwory cię dogoniły?
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Jest porządku, życie to trudna publiczność
Trzydzieści dwa lata i wciąż dorastasz
To, kim jesteś, to nie to, co zrobiłeś
Wciąż jesteś niewinny
[Bridge]
Czas zamienia płomienie w żar
Będziesz miał nowe wrześnie
Każdy z nas też popełnił błędy, ooh
Umysły zmieniają się jak pogoda
Mam nadzieję, że pamiętasz
Dziś nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa
Oh, oh
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Jest porządku, życie to trudna publiczność
Trzydzieści dwa lata i wciąż dorastasz
To, kim jesteś, to nie to, co zrobiłeś
Wciąż jesteś niewinny
Wciąż jesteś niewinny
[Outro]
Straciłeś równowagę na linie, oh
Nigdy nie jest za późno, by ją odzyskać
Chyba naprawdę to zrobiłeś tym razem
Zostawiłeś siebie na swojej ścieżce wojennej
Straciłeś równowagę na linie
Straciłeś rozum, próbując ją odzyskać
[Pre-Chorus]
Czy nie było łatwiej w czasach, gdy nosiłeś pudełko na lunch?
Zawsze było większe łóżko, do którego można było się wślizgnąć
Czy nie było pięknie, gdy wierzyłeś we wszystko
I wszyscy wierzyli w ciebie?
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Wciąż jesteś niewinny
[Zwrotka 2]
Zrobiłeś rzeczy, o których nie możesz mówić
Ale w nocy przeżywasz je na nowo
Nie byłbyś teraz roztrzaskany na podłodze
Gdybyś tylko wtedy widział to, co wiesz teraz
[Pre-Chorus]
Czy nie było łatwiej w czasach łapania świetlików?
Kiedy wszystko, co było poza zasięgiem
Podawał ci ktoś większy
Czy nie było pięknie biegać dziko, aż zasnąłeś
Zanim potwory cię dogoniły?
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Jest porządku, życie to trudna publiczność
Trzydzieści dwa lata i wciąż dorastasz
To, kim jesteś, to nie to, co zrobiłeś
Wciąż jesteś niewinny
[Bridge]
Czas zamienia płomienie w żar
Będziesz miał nowe wrześnie
Każdy z nas też popełnił błędy, ooh
Umysły zmieniają się jak pogoda
Mam nadzieję, że pamiętasz
Dziś nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa
Oh, oh
[Refren]
Jest porządku, poczekaj i zobacz
Twoje światła wciąż są dla mnie jasne, oh
To, kim jesteś, to nie to, gdzie byłeś
Wciąż jesteś niewinny
Jest porządku, życie to trudna publiczność
Trzydzieści dwa lata i wciąż dorastasz
To, kim jesteś, to nie to, co zrobiłeś
Wciąż jesteś niewinny
Wciąż jesteś niewinny
[Outro]
Straciłeś równowagę na linie, oh
Nigdy nie jest za późno, by ją odzyskać