​nath
żółty tees
Żółty tees, po bazgrane ręce
Znowu widzę go na desce
Chyba chce mi złamać serce
Chce mi złamać serce
Chce mi złamać serce, oh
W swoim żywiole raniąc ludzi
Chyba chce mnie na jacuzzi
Kiedy leci "nowy" uzi
Trochę marudzi kiedy nie chcę mu dać buzi
Trochę marudzi mówi, że nie lubi ludzi
Trochę marudzi kiedy nie chcę mu dać buzi
Trochę marudzi mówi, że nie lubi ludzi
Nie lubi ludzi, nie lubi ludzi, nie lubi ludzi, ach, ach
Werbalnie pięknie
Oczarował mnie jak we śnie
Słyszę werble
Za nim tęsknić nie chcę
Za nim tęsknić nie chcę, nie chcę, nie chcę, nie! (oł)
Uczucie pokryte platyną
Jak ten platynowy blond
Chyba wie, że ja to błąd
Dziwne flow, flow
Dziwne flow, flow
Oh, oh, oł
Żółty tees, pobazgrane ręce
Znowu widzę go na desce
Chyba chce mi złamać serce
Chce mi złamać serce, serce, ał

W swoim żywiole raniąc ludzi
Chyba chce mnie na jacuzzi
Kiedy leci "nowy" uzi
Trochę marudzi kiedy nie chcę mu dać buzi, ach
Żółty tees, po bazgrane ręce
Znowu widzę go na desce
Chyba chce mi złamać serce
Chce mi złamać serce, serce, serce, ał
Werbalnie pięknie
Oczarował mnie jak we śnie
Słyszę werble
Za nim tęsknić nie chcę
Za nim tęsknić nie chcę, nie chcę, nie, nie (oł)
Uczucie pokryte platyną
Jak ten platynowy blond
Chyba wie, że ja to błąd
Dziwne flow, flow
Dziwne flow, flow, flow, flow (wow)
W swoim żywiole raniąc ludzi
Chyba chce mnie na jacuzzi
Trochę marudzi kiedy nie chcę mu dać buzi
Trochę marudzi mówi, że nie lubi ludzi
Żółty tees, pobazgrane ręce
Znowu widzę go na desce
Chyba chce mi złamać serce
Chce mi złamać serce, serce, ał

Uczucie pokryte platyną
Jak ten platynowy blond
Chyba wie, że ja to błąd
Dziwne flow, flow
Dziwne flow, flow
Oh, oh, oł