[Intro: Kacper Blonsky]
Rejs na Punta Cana, katamaran - ty i ja
Ona słodka, jak cannoli locane pistacchio crema
Taka dzika jak Rihanna zajebała rolexa
Skarbie mamy tego więcej, nie przejmuj się teraz
[Refren: Wojtek Gola] x2
Leje się tu Moet, weekend z soboty na wtorek - ej!
Przedłużamy dobę, zna mnie dobrze cały hotel - ej!
Puść to głośniej, byku puść to głośniej
Przedłużamy dobę, weekend z soboty na wtorek - ej!
[Zwrotka: Sentino]
Jej skóra pachnie wanilią
Oblizuje się, jak po shocie tequilli
Ona jest prawdziwą bandytką
Jej brat to ponoć jest bossem Sycylii
Dobrze się to składa, bo ja też z familią
Jak walimy sprzętеm to nie gramy tutaj w ping ponga
Dzisiaj luz i plaża nocą to mój mindset
Poszedłеm spać na jachcie, by obudzić się w knajpie
Jestem degeneratem, ale nie desperatem
Więc zawijam dwie modelki na prywatny table dance
[Mostek: Kacper Blonsky]
Rejs na Punta Cana, katamaran - ty i ja
Ona słodka, jak cannoli locane pistacchio crema
Taka dzika jak Rihanna zajebała rolexa
Skarbie mamy tego więcej, nie przejmuj się teraz
[Refren: Wojtek Gola] x2
Leje się tu Moet, weekend z soboty na wtorek - ej!
Przedłużamy dobę, zna mnie dobrze cały hotel - ej!
Puść to głośniej, byku puść to głośniej
Przedłużamy dobę, weekend z soboty na wtorek - ej!