HEADSHOT lyrics

Intruz

[Zwrotka 1: TPS]
Nie lubili jeszcze, teraz dopiero mnie nie lubią
Jak Biedka Piotr się nie boję jechać z rurą
Jak wrzucasz "HALO POLICJA", nie pisz raper
Nazwij po imieniu i po prostu napisz frajer
Wannabe 6ix9ine'a odklejony od dragów
Zbyt duże ego, nie Pop Smoke, a paparuch
Chuj wbijam w każdego kto wspiera kurwy
Noża nie wyrzucam jak wyjmuję, żeby użyć

[Zwrotka 2: Intruz]
Z Nami Berlin i Europa, z tobą pierdolone media
Cienka nawijka jakby siedział na kutasie Drake'a
Z cieniem dawno już przegrałeś, w Polsce nikt go już nie widzi
Szkoda, że twój cień wszędzie się za ciеbie wstydzi
Lepiej niе tykaj stajni, zanim znowu cię naliczy
Pupilku policji spierdolony przy poczęciu
Za takie słowa na Dworskiej byłbyś zruchany przez pięciu
Miało być przyjęcie włoskie a jest stypa na przyjęciu

[Zwrotka 3: TPS]
Frajer frajera promuje, nie inaczej
Czas nazwać po imieniu to kurewskie zachowanie
Nie bądźcie jak Glamrap sprzedajne jak kurwy
Hejterem jak Kstyk jestem waszym do trumny
Wstydź się jak wspierasz konfidentów
Śmieszne strony na Facebook'u napędzają im klientów
Wasz jest internet, nasze ulice
Od pieniędzy jest ważniejszy szacunek, tak to widzę

[Refren: Intruz & TPS]
Jebać fake newsy, wersy na bluzy
I tak potem pismaki liczą na wywiad z raperem
Jebać fake newsy, wersy na bluzy
Zawsze dostają sraczki, kiedy mamy premierę
Headshot jak promujesz frajera
Jak można pozerowi dać się nabierać
Headshot, pieniądze to nie wszystko
Jak trzymasz z konfidentem, to i ty jesteś dziwką


[Zwrotka 4: Intruz]
Wstaję i ręka mnie świerzbi jak czytam te newsy
Po jednej stronie mainstream, po drugiej patusy
Obraźliwe treści, treści dla Januszy
Ich kłamstwa to rzeka, chociaż piją z kałuży
CGM-y i GlamRapy, jakieś kurwa Popkillery
Chujognioty właśnie siedzę sobie i słucham Blueberry
Stawiają bariery, zamiast młodych promować
Nie wrzucą cię na tablice jak nie masz wybecelować

[Zwrotka 5: TPS]
Hejter konfidentów od więzienia po salony
Nauczyciel dzieciaków żeby sprzedawczyka dobić
Odpuścisz, to lata taka kurwa i się wozi
Przyszedł czas rozliczeń jak fake news balas robi
Pompują łachudrów jak sterydy na siłowni
Padną jak Mur Berliński, o to nam chodzi
Walka z wiatrakami, bo nie ma niby zasad
Flexują się szmalem, mogę im go zabrać

[Zwrotka 6: Intruz]
Jak tak patrzę, trochę przykro, chyba w czym innym nie pykło
Chcę teraz zapłaty za wasze krzywe debaty
Za wasze krzywe tematy, kto ma jaką rangę
Kumam, bo ruchy wyczuwam te nienaturalne
Lepiej wypromować trupa niż życie zobaczyć w żywym
Trzeba upaść, żeby pisać o kimś, kto z Polski wybył
Prawda to lokalne rady, pozdrawiam serdecznie Wojtek
Tak samo słuchacza, który nie poznał nas z plotek

[Refren: Intruz & TPS]
Jebać fake newsy, wersy na bluzy
I tak potem pismaki liczą na wywiad z raperem
Jebać fake newsy, wersy na bluzy
Zawsze dostają sraczki, kiedy mamy premierę
Headshot jak promujesz frajera
Jak można pozerowi dać się nabierać
Headshot, pieniądze to nie wszystko
Jak trzymasz z konfidentem, to i ty jesteś dziwką


Think your friends would be interested? Share this lyrics!

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #

Contact Us DMCA Policy Privacy Policy
Copyright © 2013-2021 Lyrics.lol