Komil
Do Rana
[Zwrotka 1]
Kaptury do góry, Race w dłoń
Jesteśmy all black jak Nick Fury
Tak, jest stock
Podziały nie grają tu roli
Gdy idziemy w melanż
Bo kiedy wychylam se kielon
To liczy się melodia, a nie przekaz
Wiec łap, pytaj i nie gadaj mi tu typie
Ze to flow cie nie buja bo to bangla
Leci shot za shotem jak z karabinu
Tratatatatata wow, spóźniony
To czeka cie kolejka
I dawaj stary Lej nam!

Put your fucking hands up!

[Refren x2]
Głowa do góry i nawalamy do rana
Ciśniemy do rana
Pijemy do rana
Gramy do rana

[Zwrotka 2]
Każdy obcina mu najbliższa dupę
Strzelamy po shocie
Je znamy na wylot
Zawsze sięgam po najwyższa półkę
Jakbym na imprezy se chodził z drabiną
Chce ja zawinąć to podejdzie typ i zapyta
E.. mordo, może ze mną nawinąłbyś?
Nie z tobą nie z nikim
Wolę mordo se na piłkarzyki i na piwo iść
Nikt tu nie myśli o pierścieniach
Do rana melanż to w piersi cieniach
Chcemy procenty w piersi wlewać
Nie masz planów Już masz, siema!
Nie pytaj gdzie przekaz
W górę ręce wiać!
Put your fucking hands up!

[Refren x2]
Głowa do góry i nawalamy do rana
Ciśniemy do rana
Pijemy do rana
Gramy do rana

[Zwrotka 3]
Zawsze brakuje do win
Bo każdy łapczywe myśli
Że od kogoś se weźmie
Zawsze się znajdzie taki co
Przykitra dwa litry i chce kolejkę
Wjeżdżamy na pełnej gotowi na presje
Na hejt zer, bo tak o zrobimy ich sześć yeah!

[Refren x2]
Głowa do góry i nawalamy do rana
Ciśniemy do rana
Pijemy do rana
Gramy do rana

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]