Doliny, Doliny, Doliny

Czuję jak mnie woła
Jak szepce mi
Podnosi mnie z kolan
Podnosi mnie krzyk
Wszytko co mi dały
Co umiem
Co kocham -
Dzisiaj im oddaje
Jak siebie, do Boga

Doliny, Doliny, Doliny

Niosę ten ich ból, wzdłuż pół
Wzdłuż elektrycznych osad
Czarnej ziemi sól - ich król
Aż otworzą niebiosa

Popatrz co mi dały
W to wierzę -
To kocham do końca
Dzisiaj Ci oddaję
Jak wiarę, jak promienie słońca

Doliny, Doliny, Doliny
Doliny, Doliny, Doliny