Janusz Walczuk
Part IV: Deluxe skit
[Krzanek]
Dobra Panowie, cześć, witam, witam serdecznie. Proponuję spotkanie w poniedziałek, kiedy Krzysiu już wróci z Holandii. Przestawimy nasze rzeczy, które... Na miejscu nie ma tego dużo i to, to z góry muszę powiedzieć, że nie ma tego dużo, ponieważ, szczerze mówiąc, wszystko nam zepsuła pogoda, ymm, ciężko to będzie w sumie zrozumieć, bo... Powiem wam szczerze, też bym nie uwierzył w to... Heh, że kurwa będzie w chacie tak gorąco, że się nie będzie dało wytrzymać, nie będzie dało się robić no, ale niestety było tak gorąco, że my siedząc w miejscu, bo u Krzysia niestety jeszcze nie ma okien otwieranych, siedząc w miejscu ja się pociłem i Krzysiu tak samo, no więc to nie była kwestia mojej wagi, ale, ale za to pogadaliśmy, doszliśmy do pewnych wniosków, do pewnych... Pewnego konsensusu doszliśmy i w sumie wam to przedstawić we wtorek... W poniedziałek, przepraszam, w poniedziałek, w poniedziałek

[?]
Wielka zryta...