Pixa
[Zwrotka 1]
Znów patrzysz spod koron drzew na słońce, które Cię oślepia
Wokół szum przyrody, szum lasów, wszędzie drzewa
Jest pięknie, błogo
Eden na ziemi znalazłeś
Nikt nie zabierze Ci tego, a wiesz dlaczego?
Bo wszystko jest piękne i zajebiste kiedy na dysce wrzuciłeś pixę
[Zwrotka 2]
Schłodzony napój dolewam do wódy
Wszyscy pływają bez pomocy wiosła
W loży nie było tu wejścia dla nudy
Dla Ciebie będzie jak jesteś dorosła
Wrzucają pixy, parkiety płoną i poskakane jak na dobrych rave'ach Edoer wjeżdża z techno petardą
Wjeżdża tak samo jak piguła wjeżdża
Wchodzimy tu po to by na potupany parkiet zapodawać party
W dresie to nie bankiet znasz mnie błaźnie
Wjeżdżam i właśnie obalamy flaszkę, raczymy się fajkiem
Raczę się majkiem wjeżdża techniawka, nie spinaj byku, agrafka
Z miejsca gdzie jestem nie wracam na ławkę
Teraz wiesz mordo czemu mam zajawkę
Bo wszystko jest piękne i zajebiste kiedy na dysce wrzuciłeś pixę
Znów patrzysz spod koron drzew na słońce, które Cię oślepia
Wokół szum przyrody, szum lasów, wszędzie drzewa
Jest pięknie, błogo
Eden na ziemi znalazłeś
Nikt nie zabierze Ci tego, a wiesz dlaczego?
Bo wszystko jest piękne i zajebiste kiedy na dysce wrzuciłeś pixę
[Zwrotka 2]
Schłodzony napój dolewam do wódy
Wszyscy pływają bez pomocy wiosła
W loży nie było tu wejścia dla nudy
Dla Ciebie będzie jak jesteś dorosła
Wrzucają pixy, parkiety płoną i poskakane jak na dobrych rave'ach Edoer wjeżdża z techno petardą
Wjeżdża tak samo jak piguła wjeżdża
Wchodzimy tu po to by na potupany parkiet zapodawać party
W dresie to nie bankiet znasz mnie błaźnie
Wjeżdżam i właśnie obalamy flaszkę, raczymy się fajkiem
Raczę się majkiem wjeżdża techniawka, nie spinaj byku, agrafka
Z miejsca gdzie jestem nie wracam na ławkę
Teraz wiesz mordo czemu mam zajawkę
Bo wszystko jest piękne i zajebiste kiedy na dysce wrzuciłeś pixę