Pusher & Oska030
Marrakesh
[Intro: Pusher]
Ej
Aaa
2022
Pusher

[Refren: Pusher]
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz

[Zwrotka 1: Pusher]
No i co, palę to, tu nie zmienia się nic
Ten sam blok, nowy sos, ich bin besser als sie
Denn sind wir zu uns ehrlich, ich das fresche Musik
Und mein Bruder Oskar spielt die beste Partie
Lass ma deine Filme, bin grad andere Galaxie
Guck der Wagen antranzit, dass die Schlampe sich verliebt
Ich mach passen und genieß, meine Zeit, weil sie verfliegt
Geh ma jetzt zur Seite, sag ich passiv-aggressiv
Damals gar nicht so beliebt, heute zahlen sie für ein Feat
Babyboo, sei doch ehrlich, mich mach bares attraktiv
Guck der Schampus, wie er fließt, machen Asche mit Musik
Und ihr guckt uns alle zu, keiner gönnt uns einen Stream
[Refren: Pusher]
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz

[Zwrotka 2: Oska030]
Noce życie, serca bicie, zawsze mocniej bije
Jak wsiadam se do auta, zawartość bagażnika
Liczymy dziś na farta, bo grozi gruba kara
Hajs zgarnia adwokata, to życie a nie rap gra
Miasto, białe grudy, dobre buchy, zwijam banknot
Grude na stół wysypuję i traktuje kartą
Audi quattro carbon i najlepszy Schampus
Kryminalnym fantom, Bandzior w moim gangu

[Refren: Pusher]
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz
[Zwrotka 3: Polski Bandyta]
Nie pytaj o cenę, jak jesteś turystą
Ponieważ pizdom wciśniemy wszystko
Cali jak gibsko, po jednym buchu, kochasz się z ulicą, masz motyla w brzuchu
Nosy pełne puchu, wszystko albo nic, wir köpe die Police
Konnekt bis Paris, bande [?] [?], palę Caliweed, lade [?] [?]
Jak rozjebiesz się na mnie, Bandzior nie ręczy za siebie
Nie mów nikomu konfident
Nie ma zasady, jebać tą kurwę, to kwestia honoru
Jak Bandzior wjeżdża tu konkretnie
Polski ewenement do potęgi entej

[Refren: Pusher]
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz
Sprzedam tu, sprzedam tam, bo my zarabiamy cash
Robię tu, robię tam, bo ja robię to co chcę
Dobry buch, mocny jazz, ten towar Marrakesh
Parę stów, wale znów, bo my mamy to co chcesz