Nizioł

"Wpływ"

[Zwrotka 1]
Miał lat naście jak wyjechał, teraz trójka z przodu
Nie miał lekko, a dał radę, przyuczony do zawodu
Na głębokie wody po roku nurkował
Stąpał po cienkim lodzie, wiedział jak się ma zachować
Cel uświęca środki, trumna nie ma kieszeń
Biorę szacunek za zwrotki i efekt na marginesie
Biegam jak szalony, utwierdzam w praktyce
Pozostaje świadomy, jaka ścieżka, takie życie
Patrzy prosto w oczy, widocznie ma powód
Bądź spokojny, nic nie wyjdzie poza obwód
Wymuszone decyzje są naprawdę nic niewarte
Nie chce, nie zrozumie, chyba że ma charakter
Co przysłania widok, co sprawia, że masz dosyć
Alko, nosy, sztosy, kosy, element zazdrosnych
Masz i pomyśl, a czy weźmiesz i pomyślisz?
Miej wpływ na to, co się ciebie dotyczy

[Refren]
Codzienność to walka o wpływy
Na różnorakim froncie nieraz sięga apogeum
Ludzka bezczelność nieraz sięga granic
Ty miej wpływ na to, by się nie poplamić
Codzienność to walka o wpływy
Na różnorakim froncie nieraz sięga apogeum
Ludzka bezczelność nieraz sięga granic
Ty miej wpływ na to, by się nie poplamić
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol