Eldo
Dystans
[Zwrotka 1: Jarecki]
Obudził mnie zimny, deszczowy świt
Wyłaniam oczy swe z gęstej, sennej mgły
W oknie leci czarno-biały klip
Nastał nowy dzień, a miasto dalej śpi
W zwolnionym tempie ludzie idą
Gdzieś przed siebie, lecz niechętnie
Patrząc się na siebie w tłumie obojętnie
Co to za miejsce, uszczypnij mnie
Bym się obudził w swoim mieście
Mechaniczna przestrzeń
Rozpędzona maszyna
Każdy się tu wspina po cyfrowych drabinach
To miasto życiem tętni, jesteśmy tu bezpieczni

[Refren]
Tłumaczę sobie, że to tylko kiepski dzień
Muszę z pewnym dystansem tę planszę przejść
To trudny czas, teraz nie mogę się poddać

Tłumaczę sobie, że to tylko kiepski dzień
Muszę z pewnym dystansem tę planszę przejść
To trudny czas, teraz nie mogę się poddać

[Zwrotka 2: Jarecki]
Zgubiony w trzasku winylowych płyt
Zbieram myśli swe, kłębią się jak dym
Pierwszy promień namalował szczyt
Nastał nowy dzień, coś jak inny film
W normalnym tempie ludzie idą
By dokonać czegoś więcej
Każdy chce tutaj odnaleźć swoje szczęście
To jest to miejsce
A w twojej głowie kryje się do niego wejście
[Zwrotka 3: Eldo]
Rozganiam czarne chmury jednym słowem, jednym czynem
Gaszę myśli wybuchowe, miłość daje łatwiej znieść drogę
Więc, śmiało, wielkie serce mam w plecaku i gwarancje
Te z emocji, więc brak mi strachu
Czasem potrzeba tak oszaleć, dla równowagi
W chaosie porządek znaleźć, wątpliwości zabić
Mali wobec boga, świata, losu i pragnienia
Nienakarmione ego już szykuje nam frustrację
Małe kroki tylko wielkie czyny jedynie
Gdy do nieba jest tak blisko, żadnym trudem jest wysiłek
Biję się, sam siebie w twarz
O lepsze ja każdego dnia, nie ma przebacz
Gdy celem drogi jest perfekcja
W rozpędzonym świecie wciskam pauzę, staję z boku
I znikam, uwierz, to nie obojętność, ale spokój
Szukam odpowiedzi, progres dyktuje warunki
Wiem, że znajdę tu sposób na każdym problem
Na każde skutki

[Refren]
Tłumaczę sobie, że to tylko kiepski dzień
Muszę z pewnym dystansem tę planszę przejść
To trudny czas, teraz nie mogę się poddać

Tłumaczę sobie, że to tylko kiepski dzień
Muszę z pewnym dystansem tę planszę przejść
To trudny czas, teraz nie mogę się poddać