To nie ja, to DRAGI
[Refren: Michaś]
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
Coraz gorzej u mnie
Błagam zadzwoń albo napisz
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
To nie ja to dragi, yea...
[Zwrotka: nypel]
(Wow, wow, wow)
Idę do psychiatryka, bo chcę się pozbierać
Boję się siebie i swojego cienia
Nie wiem już czy to ograniczy mnie (wow, wow)
Nadzieja
Ona ostatnia umiera
Siedzę u zioma i piję Monstera
Chciałem nagrać ostatniego numera
Jakaś suka każę mi się rozbierać
Jest [?] do dupy
Powiedz mi gdzie moje buty, suki?
Te trzy głupie suki, zabrały mi zioma dziup- aaa!
Ja nie jestem głupi, dla tej pielęgniarki to ja będę pupil
Jak ziomal zadzwoni, ona da mu dup (ha, ha!)
[Bridge: nypel]
To dragi, to nie ja (wow)
Boję się swojego cienia (wow)
Została nadzieja, tylko i tylko i tylko i tylko i tylko nadzieja (wow)
Tylko i tylko i tylko i tylko i tylko nadzieja (wow, wow, wow)
[Refren: Michaś]
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
Coraz gorzej u mnie
Błagam zadzwoń albo napisz
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
To nie ja to dragi, yea...
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
Coraz gorzej u mnie
Błagam zadzwoń albo napisz
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
To nie ja to dragi, yea...
[Zwrotka: nypel]
(Wow, wow, wow)
Idę do psychiatryka, bo chcę się pozbierać
Boję się siebie i swojego cienia
Nie wiem już czy to ograniczy mnie (wow, wow)
Nadzieja
Ona ostatnia umiera
Siedzę u zioma i piję Monstera
Chciałem nagrać ostatniego numera
Jakaś suka każę mi się rozbierać
Jest [?] do dupy
Powiedz mi gdzie moje buty, suki?
Te trzy głupie suki, zabrały mi zioma dziup- aaa!
Ja nie jestem głupi, dla tej pielęgniarki to ja będę pupil
Jak ziomal zadzwoni, ona da mu dup (ha, ha!)
[Bridge: nypel]
To dragi, to nie ja (wow)
Boję się swojego cienia (wow)
Została nadzieja, tylko i tylko i tylko i tylko i tylko nadzieja (wow)
Tylko i tylko i tylko i tylko i tylko nadzieja (wow, wow, wow)
[Refren: Michaś]
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
Coraz gorzej u mnie
Błagam zadzwoń albo napisz
To nie ja, to dragi
Ciągle chcę to zapić
To nie ja to dragi, yea...