Kosmita
[Zwrotka 1: Fuccboymatt]
Już się kurwa ja jąkam, no bo jestem tak wyćpany
Twej suce spierdala oko, bo ogląda się za nami
Ta szmata robi lody, jakby pracowała w lodziarni
Tak mi opierdala pałę, że aż trzęsie uszami
Stoję kurwa twardo, mam moich ludzi za plecami
A gdy wchodzimy do pokoju, to się trzęsą ściany
Wy cwele coś próbujecie, ale jesteście za słabi
Tylko dostajemy mic-a już was przygniatamy
I-i-ile, ile, ile kurwa sosu potrzebuję dostać, żeby przestać robić to co robię
A nakurwiam na okrągło, jakbym się kręcił na głowie
Ty tego nie ogarniesz, bo masz kurwa wodogłowie
Gdy już z tobą skończę, to zatańczę ci na grobie
Napluję ci na glacę, wytrę buta na mordzie
Jak pluję wers do mic-a to wiesz, że to zawsze siądzie
To gówno tak strasznie dobre, że aż dostajecie fobie
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona lеży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To niе Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami
[Zwrotka 2: Meewson]
To nie jest benzyna tylko benzodiazepiny
Moi ludzie skurwysyny
Pilnuj swojej dziewczyny
Ona mówi, że jest vege ale mięso bierze w japę
7 dni bez snu
7 dni na trapie
To zioło jest skażone czuję się jak kosmita
Jestem tak ukurwiony, to już inna orbita
Dolewam 4 uncje cały w fiolecie pływam
Ona sama chce mi dać, ja nie muszę jej pytać
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona leży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To nie Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami
[Zwrotka 3:Kxperboy]
Oni winszują sukcesów, ja tak szczerze mam to w piździe
Z twoją suką znam się dobrze, no bo utknąłem z nią w windzie
Zajebałem wielkie wiadro zamulam jak Windows XP
Twoja suka bardzo zimna prawie tak, jak fimbulvinter
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona leży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To nie Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami
Już się kurwa ja jąkam, no bo jestem tak wyćpany
Twej suce spierdala oko, bo ogląda się za nami
Ta szmata robi lody, jakby pracowała w lodziarni
Tak mi opierdala pałę, że aż trzęsie uszami
Stoję kurwa twardo, mam moich ludzi za plecami
A gdy wchodzimy do pokoju, to się trzęsą ściany
Wy cwele coś próbujecie, ale jesteście za słabi
Tylko dostajemy mic-a już was przygniatamy
I-i-ile, ile, ile kurwa sosu potrzebuję dostać, żeby przestać robić to co robię
A nakurwiam na okrągło, jakbym się kręcił na głowie
Ty tego nie ogarniesz, bo masz kurwa wodogłowie
Gdy już z tobą skończę, to zatańczę ci na grobie
Napluję ci na glacę, wytrę buta na mordzie
Jak pluję wers do mic-a to wiesz, że to zawsze siądzie
To gówno tak strasznie dobre, że aż dostajecie fobie
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona lеży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To niе Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami
[Zwrotka 2: Meewson]
To nie jest benzyna tylko benzodiazepiny
Moi ludzie skurwysyny
Pilnuj swojej dziewczyny
Ona mówi, że jest vege ale mięso bierze w japę
7 dni bez snu
7 dni na trapie
To zioło jest skażone czuję się jak kosmita
Jestem tak ukurwiony, to już inna orbita
Dolewam 4 uncje cały w fiolecie pływam
Ona sama chce mi dać, ja nie muszę jej pytać
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona leży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To nie Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami
[Zwrotka 3:Kxperboy]
Oni winszują sukcesów, ja tak szczerze mam to w piździe
Z twoją suką znam się dobrze, no bo utknąłem z nią w windzie
Zajebałem wielkie wiadro zamulam jak Windows XP
Twoja suka bardzo zimna prawie tak, jak fimbulvinter
[Refren: Yfung, DexSter]
Ona leży tu zrobiona koksem, jest upierdolona
To nie Mars, ale opierdala mojego batona
Latam między planetami palę zioło z kosmitami
Lepiej zabierz swoją sukę albo weźmiemy ją sami