Mallorca
9 ContributorsMallorca Lyrics[Intro]
(Welcome to the Crackhouse)
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
[Zwrotka 1: Hellfield, Sentino]
Cię trzymam za biodra
W oddali impreza
Chcesz się całować
Brać tusi i zwierzać
Ty to nie escorta
I serio się wkręcasz
W oczach jest rozpacz
Musimy to przerwać
[Zwrotka 2: Hellfield]
Nie strasz mnie tu więcej, że wrzucisz nasze foty
Usuń pęknięte serce, co wrzuciłaś na story
To chwilowe szczęście, może zrodzić kłopoty
Wyczuwam aferę, gdy patrzę w twoje oczy
[Przedrefren 1: Hellfield]
Ona nie przepala, że musi wracać sama
Musisz to zrozumieć, proszę babe, babe, babe
W oczach dramat i leżysz tutaj naga
Chyba cię zepsułem, zobacz babe, babe, babe
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
[Zwrotka 3: Sentino]
Ona jest moja, tak jak nikt na świecie
Wkręciła mi się w głowę, tak jak beat Pandetty
Dla niej wszystko bronię, tak jak pistolety
Jak Janusze pierdolą coś o schizofrenii
Czasem tracę głowę, nie chcę w biznesie być
Przez zazdrosnych idiotów, po czym idę na szczyt
Wymyślą Ci chorobę, bo w ich życiu jest nic
Nie znam tej psychologii, ale widzę zawiść
[Przedrefren 2: Sentino]
Rany leczy czas, czas, czas
Ale długa droga jeszcze jest przed nami
Uwierz mi choć raz, raz, raz
Obędę się w Miami z tymi językami
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
(Welcome to the Crackhouse)
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
[Zwrotka 1: Hellfield, Sentino]
Cię trzymam za biodra
W oddali impreza
Chcesz się całować
Brać tusi i zwierzać
Ty to nie escorta
I serio się wkręcasz
W oczach jest rozpacz
Musimy to przerwać
[Zwrotka 2: Hellfield]
Nie strasz mnie tu więcej, że wrzucisz nasze foty
Usuń pęknięte serce, co wrzuciłaś na story
To chwilowe szczęście, może zrodzić kłopoty
Wyczuwam aferę, gdy patrzę w twoje oczy
[Przedrefren 1: Hellfield]
Ona nie przepala, że musi wracać sama
Musisz to zrozumieć, proszę babe, babe, babe
W oczach dramat i leżysz tutaj naga
Chyba cię zepsułem, zobacz babe, babe, babe
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
[Zwrotka 3: Sentino]
Ona jest moja, tak jak nikt na świecie
Wkręciła mi się w głowę, tak jak beat Pandetty
Dla niej wszystko bronię, tak jak pistolety
Jak Janusze pierdolą coś o schizofrenii
Czasem tracę głowę, nie chcę w biznesie być
Przez zazdrosnych idiotów, po czym idę na szczyt
Wymyślą Ci chorobę, bo w ich życiu jest nic
Nie znam tej psychologii, ale widzę zawiść
[Przedrefren 2: Sentino]
Rany leczy czas, czas, czas
Ale długa droga jeszcze jest przed nami
Uwierz mi choć raz, raz, raz
Obędę się w Miami z tymi językami
[Refren: Hellfield]
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pow, pow, pow
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna