Abi Mosa
[Refren]
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie
[Zwrotka 1]
Pudelek coś pisze, paparuchy robią zdjęcia
Kolejny koleżka zawija, bo jest do zdjęcia
Nie wiem czy to Interpol, czy to schizofrenia
Na lewym paszporcie lot z Warszawskiego Okęcia
Łokieć na szczękę i rozbita porcelana
Owijam młotek w gazetę i kurwa dobijam chama
Testosteron i krajowa myślą kurwy, że są z mafii
Przyszli w pięciu i pod sprzętem, przez jednego rozjebani
W dresie i w klapkach wyskakuje z Maybacha
Platynowy Rolex i do tego wykałaczka
W chuju mam kompromis, to totalna dominacja
Jak nie ma naszej racji, to i tak jest nasza racja
[Refren]
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie
[Zwrotka 2]
Robię k... tak jak Tarkan
A ona nie może oderwać wzroku od zegarka
Znają mnie wszędzie, jestem twarzą tego miasta
Banknoty są fioletowe, mów mi per pan jagodzianka
Chodzę w szlafroku, mam wyjebane jajca
Na spa w Rafflesie owocowa sałatka
Bokserki Tom Ford, odciśnięta pomadka
A ona tatuaż z moim imieniem na pośladkach
[Refren]
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie
[Zwrotka 1]
Pudelek coś pisze, paparuchy robią zdjęcia
Kolejny koleżka zawija, bo jest do zdjęcia
Nie wiem czy to Interpol, czy to schizofrenia
Na lewym paszporcie lot z Warszawskiego Okęcia
Łokieć na szczękę i rozbita porcelana
Owijam młotek w gazetę i kurwa dobijam chama
Testosteron i krajowa myślą kurwy, że są z mafii
Przyszli w pięciu i pod sprzętem, przez jednego rozjebani
W dresie i w klapkach wyskakuje z Maybacha
Platynowy Rolex i do tego wykałaczka
W chuju mam kompromis, to totalna dominacja
Jak nie ma naszej racji, to i tak jest nasza racja
[Refren]
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie
[Zwrotka 2]
Robię k... tak jak Tarkan
A ona nie może oderwać wzroku od zegarka
Znają mnie wszędzie, jestem twarzą tego miasta
Banknoty są fioletowe, mów mi per pan jagodzianka
Chodzę w szlafroku, mam wyjebane jajca
Na spa w Rafflesie owocowa sałatka
Bokserki Tom Ford, odciśnięta pomadka
A ona tatuaż z moim imieniem na pośladkach
[Refren]
Nawet jeśli twój album pokryje diament
To i tak z niego zarobisz połowę tego co ja
Chuja wbijam w modę, noszę Birkin, bo w nim trzymam pliki
A naładowany klamot w mojej saszetce Goyard
Abimusa, chłopy po pięćdziesiątce mówią do mnie ojciec
A ja myślę, której szmacie nie rzuciłem na aborcję
Zleakowany i znany w całej Europie
Robię trzysta koła euro na czysto w jednym transporcie