Mami
Ona nie jest zbyt inteligentna, sztuczna inteligencja
Ona we mnie widzi potencjał, ale u mnie jest jedna intencja
Ja chcę ją tylko wyru-, ja wcale nie chcę jej słuchać, wiem, że to jest zwykła su-, puta
Nie mam miłości tutaj, utarg, w głowie jest tylko waluta
Słuchamy Thuga, leci Danny Glover, na tylnej kanapie daje mi głowę
Podjeżdżam do pluga, Cali – paczki nowe, podjeżdża czarny Range Rover, skóry są czekoladowe
U nich spojrzenia nerwowe, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, w Nobu jem z Japonii krowę, umm
W studio do późnej pory dudnią monitory, skaczę po bicie jak goryl, AI i monitoring
Piorą im mózg przez telewizory, enkryptowane komunikatory
Znowu kminię nowy ruch, anonimowy jak duch
Anioł czuwa nade mną, ona bezpieczna jest ze mną
Więcej robienia i mniej gadania, zwlekania, leków nasennych nie łykam do spania
Zarabianie pieniędzy to mania (crazy)
My penthouse, ty parter, ona da dupy za nartę, byku, to barter, spodnie Amiri podarte
To ciężka praca, to nie było fartem, nah
Ona nie jest zbyt inteligentna, sztuczna inteligencja
Ona we mnie widzi potencjał, ale u mnie jest jedna intencja
Ja chcę ją tylko wyru-, ja wcale nie chcę jej słuchać, wiem, że to jest zwykła su-, puta
Nie mam miłości tutaj, utarg, w głowie jest tylko waluta
Słuchamy Thuga, leci Danny Glover, na tylnej kanapie daje mi głowę
Podjeżdżam do pluga, Cali – paczki nowe, podjeżdża czarny Range Rover, skóry są czekoladowe
U nich spojrzenia nerwowe, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, tu nie ma miejsca na love, oh
Podjeżdża czarny Range Rover
Tu nie ma miejsca na, tu nie ma miejsca na love, oh, oh
Ona we mnie widzi potencjał, ale u mnie jest jedna intencja
Ja chcę ją tylko wyru-, ja wcale nie chcę jej słuchać, wiem, że to jest zwykła su-, puta
Nie mam miłości tutaj, utarg, w głowie jest tylko waluta
Słuchamy Thuga, leci Danny Glover, na tylnej kanapie daje mi głowę
Podjeżdżam do pluga, Cali – paczki nowe, podjeżdża czarny Range Rover, skóry są czekoladowe
U nich spojrzenia nerwowe, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, w Nobu jem z Japonii krowę, umm
W studio do późnej pory dudnią monitory, skaczę po bicie jak goryl, AI i monitoring
Piorą im mózg przez telewizory, enkryptowane komunikatory
Znowu kminię nowy ruch, anonimowy jak duch
Anioł czuwa nade mną, ona bezpieczna jest ze mną
Więcej robienia i mniej gadania, zwlekania, leków nasennych nie łykam do spania
Zarabianie pieniędzy to mania (crazy)
My penthouse, ty parter, ona da dupy za nartę, byku, to barter, spodnie Amiri podarte
To ciężka praca, to nie było fartem, nah
Ona nie jest zbyt inteligentna, sztuczna inteligencja
Ona we mnie widzi potencjał, ale u mnie jest jedna intencja
Ja chcę ją tylko wyru-, ja wcale nie chcę jej słuchać, wiem, że to jest zwykła su-, puta
Nie mam miłości tutaj, utarg, w głowie jest tylko waluta
Słuchamy Thuga, leci Danny Glover, na tylnej kanapie daje mi głowę
Podjeżdżam do pluga, Cali – paczki nowe, podjeżdża czarny Range Rover, skóry są czekoladowe
U nich spojrzenia nerwowe, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, na zyski mam wizje tunelowe
Tu nie ma miejsca na love, tu nie ma miejsca na love, oh
Podjeżdża czarny Range Rover
Tu nie ma miejsca na, tu nie ma miejsca na love, oh, oh