Deys

"​i co bym nie wydukał i tak nie wywołam ducha"

[Intro]
Yo, Grimmy
No i Pan Paweł!
Give me!

[Zwrotka 1]
Życiówka taka że to wszystko mogło polecieć w chuj
A mam nadzieję że latawce mają wichry nie wiatr
W kurwę pieniędzy narobiłem, nie wiem co to jest ZUS
Mimo że płacę, to odbezpieczony fruwam i tak
Blady jak Piki i Drakula czasem drapie kredo
Coś jest na rzeczy jakbyś nie włożyła dziś bielizny
Gapią się świnki jakbym witaminki z szynki nie wziął
Coś jest na rzeczy tak jak Kęki i zostaję przy tym
Boję się alkoholu odkąd mogę mieć go na pstryk
Boję się alkoholu odkąd się nawlewał do dziur
Przeszłość stoi z ak-aczem, nigdy nie oszczędziła kul
Ja byłem fajny tylko kiedy kevlar unikał słów

Siebie pewności siema nie ma, czasem rekolekcja
Szukam godności jak Wena po VNM-a wersach
I co bym nie wydukał i tak nie wywołam ducha
Nic mnie nie wkurwia tak jak mrozy i jebany upał

[Refren]
I co bym nie wydukał i tak nie wywołam ducha
Musisz mnie wyśrubować nawet jak marzę by upaść
I co bym nie wydukał i tak nie wywołam ducha
Jesteś zabawny jak tą lampę trzesz i nie chce słuchać

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol