Pomocna dłoń
[Zwrotka 1: Głowa]
Czasem działam emocjami, nie mam uciec dokąd
Czasem emocje podcinają stabilność moim krokom
Czy żyję spoko, wiedzą tylko najbliżsi
Reszta nic nie wie o mnie, reszta to są domysły
Załamki jesteś bliski, to te drzwi są otwarte
Tak jak były dla mnie, gdy los odwrócił mi kartę
Dla ziomów oparcie, w rapie nawija tak każdy
Tylko czy poratujesz gdy stan będzie poważny
Pozytywu zastrzyk to nie jointy i browar
To działania, które sztymu się przełożą na słowa
Na blokach choroba, widać ją w każdym mieście
I każdy pierdoli jakież on ma dla nas sugestie
Po rejonach bezszelestnie, by uniknąć przypału
Inni idą na przypał by móc zaspokoić nałóg
Zostało nas paru, z wiarą w siebie i w Boga
Z wiarą, że braterstwo krwi to nie pusty slogan
Mocno stoję na nogach, mam charakter by przеtrwać
I pomocną dłoń dla ziomów, resztę znajdziesz w tych wersach
[Refren: DJ Twister]
Potrzеbna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
[Zwrotka 2: Sobota]
To nie tylko blablabla, zwykłe blablabla
To już przecież parę lat tak trwa
Dokąd świat ten gna, a gdzie zmierzam ja
S.O.B. Mores RSH jedna taktyka by nie zwiedzać dna
Od słów do czynów czyli praktyka
W świecie skurwysynów, w dobie frajera
Przetrwa rodzina twa jeśli historię ma
A ja mam historię
Ten kawałek to nie gadka czcza i nie teorie
Tu gitara gra, tętno w normie
W sercu parararara, umysł w formie
Więc spokojnie, pomogę ci dzisiaj, ziomek pojmiesz
Wczoraj sam bym tutaj wisiał i zobaczyłem nad sobą dłonie
Krzyczące mi - w tym bagnie nie utoniesz
Braterstwo krwi, trzymam się w pionie
Więc i ty daj się ponieść
[Refren: DJ Twister]
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
[Zwrotka 3: Sokół]
Muszę wciąż móc więcej, wciąż powiększać moc
Żeby wyciągnąć ręce i podać tobie dłoń
Muszę sam mieć silny chwyt, twardy grunt
Czuć że sam się nie spierdolę zaraz z tobą w dół
Pomogę ziomek jeśli tylko będę mógł
Jeśli będę umiał a nie czekał tu na cud
Wciąż z ZIP Składem polepszam swój status
Tylko razem damy radę, nie zza światów
Z bagna dzieciaków wyciągam, i pokazuje program
Progres PROSTO Projektanci Polska
Pokazuje im, że jednak można
Rób dobrze coś - rap, kosz czy piłka nożna
Działaj pro, bo to jedyna dobra droga
Talent to jest pomocna dłoń od Boga
Ziomuś zobacz idę do przodu i pamiętam
Zawsze od nas do was była wyciągnięta ręka, elo
[Refren: DJ Twister]
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
Czasem działam emocjami, nie mam uciec dokąd
Czasem emocje podcinają stabilność moim krokom
Czy żyję spoko, wiedzą tylko najbliżsi
Reszta nic nie wie o mnie, reszta to są domysły
Załamki jesteś bliski, to te drzwi są otwarte
Tak jak były dla mnie, gdy los odwrócił mi kartę
Dla ziomów oparcie, w rapie nawija tak każdy
Tylko czy poratujesz gdy stan będzie poważny
Pozytywu zastrzyk to nie jointy i browar
To działania, które sztymu się przełożą na słowa
Na blokach choroba, widać ją w każdym mieście
I każdy pierdoli jakież on ma dla nas sugestie
Po rejonach bezszelestnie, by uniknąć przypału
Inni idą na przypał by móc zaspokoić nałóg
Zostało nas paru, z wiarą w siebie i w Boga
Z wiarą, że braterstwo krwi to nie pusty slogan
Mocno stoję na nogach, mam charakter by przеtrwać
I pomocną dłoń dla ziomów, resztę znajdziesz w tych wersach
[Refren: DJ Twister]
Potrzеbna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
[Zwrotka 2: Sobota]
To nie tylko blablabla, zwykłe blablabla
To już przecież parę lat tak trwa
Dokąd świat ten gna, a gdzie zmierzam ja
S.O.B. Mores RSH jedna taktyka by nie zwiedzać dna
Od słów do czynów czyli praktyka
W świecie skurwysynów, w dobie frajera
Przetrwa rodzina twa jeśli historię ma
A ja mam historię
Ten kawałek to nie gadka czcza i nie teorie
Tu gitara gra, tętno w normie
W sercu parararara, umysł w formie
Więc spokojnie, pomogę ci dzisiaj, ziomek pojmiesz
Wczoraj sam bym tutaj wisiał i zobaczyłem nad sobą dłonie
Krzyczące mi - w tym bagnie nie utoniesz
Braterstwo krwi, trzymam się w pionie
Więc i ty daj się ponieść
[Refren: DJ Twister]
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam
[Zwrotka 3: Sokół]
Muszę wciąż móc więcej, wciąż powiększać moc
Żeby wyciągnąć ręce i podać tobie dłoń
Muszę sam mieć silny chwyt, twardy grunt
Czuć że sam się nie spierdolę zaraz z tobą w dół
Pomogę ziomek jeśli tylko będę mógł
Jeśli będę umiał a nie czekał tu na cud
Wciąż z ZIP Składem polepszam swój status
Tylko razem damy radę, nie zza światów
Z bagna dzieciaków wyciągam, i pokazuje program
Progres PROSTO Projektanci Polska
Pokazuje im, że jednak można
Rób dobrze coś - rap, kosz czy piłka nożna
Działaj pro, bo to jedyna dobra droga
Talent to jest pomocna dłoń od Boga
Ziomuś zobacz idę do przodu i pamiętam
Zawsze od nas do was była wyciągnięta ręka, elo
[Refren: DJ Twister]
Potrzebna pomocna dłoń, ja ci ją dam
Ja ci ją dam