1Z
Kamikaze
[Hook]
Jak się pruje leszcz, Zet ma wyjebane
Ponad chmury leć ze mną - rapy kminię dalej
Będą strzelać, wiem mogą Cię trafić nawet
Przykład ze mnie bierz i spadaj w nich jak kamikaze

[Verse 1]
Ok, Mruwa mów, gdzie byłeś przez ostatni rok?
Czemu w klubach Cie nie było? Gdzie te rapy są?
Mam życie, skumaj - posłuchaj, nalej strzał
Zet jak Flyer One, niech zostanie frajer sam

Mam spełniać marzenia to już wiem - się podpisać Admie na biuście
Ciśnienie w rapy mam w kurwę, a odkładam sprawy na później
Chcieli w to nasrać, nie dałem się i stoję za tym
Nie mają zasad - wyżarły im głowę kwasy

Najgorsze jest to, że nie byliśmy nigdy razem
Taki jestem przez nią - musiałem być silny raczej
Nie chcesz ode mnie nic, dałem Ci wszystko zatem
Nie ma drugiej, jak Ty dzielił nas tylko lateks

Jestem egoistą, a chcę dobra dla wszystkich
Bo moją misją jest olać te zyski
I zrobić wszystko by pozostać kimś gdy
Dookoła tacy sami są wszyscy

[Hook]

[Verse 2]
Piszę, gdy latam ofc
Ląduję na nogach jak kot
Rzucam ten towar na blok
Japa gotowa na cios

Do siebie mówię tu "go"
Ogarnij pancerz jak czołg
Jak odstawisz dumę na bok
Nie odrzucaj pomocnych rąk

Dla niej zapierdalasz wciąż
Czas miej dla tych, którzy są
Pamięć dla tych, których wziął
Bo sam wiem, że czeka nas proch

Familię cenisz jak gold
Z nami będzie każdy blok
Zobaczysz miliony rąk
Ten lepszy niż miniony rok

[Hook]