Prosto Mixtape Cztery

"Pierwszy walkman"

[Cuty: DJ Chwiał]
W wielkim walkmanie mam ze sobą pierwszą kasetę rapową
Kiwam głową, myślę - jak oni to robią


[Zwrotka 1: Białas]
Otworzyłem jakiś plecak z ziomkiem
Ziomek zobacz jaki fajny walkman
Dawaj go zawijam na pamiątkę
Już się jarało Voltem, Włodi był kozakiem dla nas
Otwieram zajarany, a tam jakiś raper Nana(s)

Dobra dosyć uniesień
Darowanemu walkmanowi nie zagląda się w kieszeń
Już raperem chciałem zostać, nie mieć status pracownika
Wiedziałem co mam robić, bo rap był na czasownikach
Iść swoją drogą, wrogom nie dać satysfakcji
To hardkorowe życie od wakacji do wakacji
Jak padały baterie i nie mogłem rapu puścić
Byłem gotowy dać uciąć sobie dłoń za dwa paluszki

Ksero to było ksero, co follow up?
Był wpierdol za to kiedyś, dziś propsuje nowa szkoła

Chcę sławy, hajsu, flow, opuściłem chętnie podziemie
Ale do dziś trzymam gibony w moim pierwszym walkmanie

[Cuty: DJ Chwiał]
Pierwsze rapy na kasetach, podnieta nie z tej ziemi
Dobrze pamiętam, słuchawki, walkman w kielni
Pamiętam to dobrze, pamiętam cały czas
Na walkmanach grał rap, to cały czas siedzi w nas

Przegrywaliśmy kaset tony na pierwszym SONY
Przesiąknięci do szpiku, to ja i moje ziomy
Przewinę czas, tak jak taśmę w kaseciaku
Kilkanaście lat temu walkman uczył mnie rapu

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol