Oyche Doniz
To jest JWP (skit)
[Kosi]
To jest dla, dla tych co nie żałują suszu
Jak HG DIIL - nie dla, dla lamusów
To klasyk z buszu nie plastik, wyjmij watę z uszu
Jak nie jarzysz rapu to zrób badanie słuchu
Gdy większość w bezruchu, jak manekiny
My robimy krok do przodu by ten produkt szedł przez winyl

[Ero]
Embargo, bombie tracki jak składy farbą
JWP towar spod lady jak koka na cargo
Miejski żargon, styl, kto chce to zdissować?
Ty niepiardo musisz jeszcze potrenować
Kosi, Ero, Fo, Doni flow niech się niesie
Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście

[Kosi]
WWA leci nuta ta, sialala
Niech to wszędzie gra
Głośniki rozpierdala

[Ero]
Leci na full, mama i sąsiadka narzeka
Usłyszysz w dobrych klubach nie na wiejskich dyskotekach

(x4)
To jest JWP!
[Foster]
Ja nie proszę o uwagę, po prostu jej żądam
Rozprzestrzeniam JWP plagę
Po podwórkach, blokach, ulic ciemnych kątach
Jak huragan Shange sieję, Lewy wysprząta

[Doni]
To jest JWP, warszawska premiera!
Studio schron, właśnie stąd, z podziemi się przedziera
Nie tylko skuna woń, przede wszystkim fonia
Norma i czaszka jest spokojna, tak

[Foster]
Z ziomami piona, z wrogami wojna
Napędzamy bit samplami
Bo to daje rytm, który dym wywołany
Wychowany w przemocy, tu JWP pewnie piona

[Doni]
Tysiące przeźroczy, rymy jak strzały z procy
Wciąż oczy otwarte, wciąż trzymamy gardę
Pal nartę jak twe oczy zaskakuje
To, czego nie umiem przeoczyć

(x2)
JWP, JWP