TPS

"Który wariant"

[Refren: TPS]
Łamię szyfry schematu, co nim głowę chcą mi nabić
Chcą zarobić na mnie lub do puchy znów mnie wsadzić
Płacić podatki, albo gania wydział karny
Odpowiedz sobie który wariant jest mniej warty

[Zwrotka 1: TPS]
Spokój i płacenie, albo listy i widzenie
Rodzina, ciepło, dom, albo spacer i ćwiczenia
Piękny jej uśmiech, albo widok dwóch skazańców
Wstaję, kiedy chcę, albo apel o poranku
Zwiedzać cały świat, albo pod konwojem jechać
Wygodnie w dobrych ciuchach, albo śmigać se w kadzienkach
Własne dwa pokoje, albo ciasna, mała cela
Bez nadzoru, oprócz kamer, albo gad chce to zerwać
Mam wszystko, co trzeba, albo na wypisce nie ma
Ogarniam sam, nikt nie wie, albo liczę, że nie sprzeda
Relaks, lolek piątka, albo na ciśnieniu wkurwia
Na żywo, prosto z ulic, albo panorama dwójka
Wypady za miasto, albo szkiełko i zamułka
Slim Premium OCB, albo opalona lufka
Na banknotach gumka, albo na żelaznej kasie
Już nawet się układa, albo siedzę, grzywny płacę

[Refren: TPS]
Łamię szyfry schematu, co nim głowę chcą mi nabić
Chcą zarobić na mnie lub do puchy znów mnie wsadzić
Płacić podatki, albo gania wydział karny
Odpowiedz sobie który wariant jest mniej warty
Łamię szyfry schematu, co nim głowę chcą mi nabić
Chcą zarobić na mnie lub do puchy znów mnie wsadzić
Płacić podatki, albo gania wydział karny
Odpowiedz sobie który wariant jest mniej warty
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol