Kacper HTA

"Duch"

[Refren: Kacper HTA]
Krążę, krążę, krążę, krążę nad miastem jak duuuch
I nie wszystko tu przeczytasz, mała, z książek
Leci płomień nad miastem tuuu
Hektolitry krwi i potu
I piony bite w mroku
Gibony w twoim bloku
I suki na każdym kroku
Lepiej bądź na to gotów albo złóż swą broń
A ja krążę, krążę, krążę, krążę jak dron (duuuch)

[Zwrotka 1: Kacper HTA]
Jak wkurwiam się, nie pukam
I nie pytam, wchodzę z buta
Ważne są tylko te dni, co nie znamy ich jak Grechuta
Jednym wóda, biała gruda
Potem huragan
, sygnał, suka
Buty pan chuda morda
Krzyczy jest afryka
Nie chcę się wcale wkurwiać
Więc łukiem mijam centrum
Oni nażarci wszystkim, ja w płucach wiadro skrętów
Ja ziomek nie mam nerwów, by szarpać z lamusami się
Się, leszczu, weź orientuj, nie wszędzie kamera chroni cię
Choć spokój chcę na co dzień, to demony z kiedyś wrócą zawsze
Albo będziesz jak facet, albo z mordy ci zrobią pasztet
Dzieciaki chcą mieć Gucci kaszkiet
Skumasz sam, co jest ważne
Mieć dach nad głową, masz spać gdzie
Zjeść, zajarać, szanuj bardziej

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #


Copyright © 2017-2020 Lyrics.lol