White 2115
Napad
[Zwrotka 1]
Ty ciągle w książkach
Ja ciągle kminie jak zwiększyć stan konta
Ty jesteś porządna, ja w szybkich autach więc nie stoję w korkach
Ciągle w głowie forsa
W twojej głowie tylko by kimś zostać
Ja to duże dziecko lecz przy tobie dziś znalazłem w sobie chłopca
Leżę na imprezie, po głowie głaszcze przypadkowa dupa
Wyciągam telefon i pisze do Ciebie, może masz racje, za bardzo się wczuwam
Lecz nie znam prawdziwszej, nie znam piękniejszej i nie chce mieć innej
I to serio dziwne bo dzieli nas tyle co stany i Indie
Ty masz dobry dom, ja siedzę z typami co pchają dobry koks
Serce mówi że mam zrobić coś, ale nie wiem co, chyba pierwszy raz
Co mam mówić, że masz ładne oczy, że chcę dwójkę dzieci i dużego psa?
Czekaj, czekaj, bo chyba coś mam
(WSZYSCY RĘCE DO GÓRY KURWA, TO NIKOMU SIĘ NIC NIE STANIE)

[Refren]
Chcę z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!
[Zwrotka 2]
Twoi rodzice mnie polubią, odprowadzę cię o 4 nad ranem oblany wódą
Zostawię ci na szyi 5 malinek, a Ty wytłumacz swojemu tacie
Że cię komary kłują
Chwila
Twoi rodzice mnie nie lubią, odprowadzę cię o 4 nad ranem oblany wódą
Zostawie ci na szyi 6 malinek, a Ty wytłumacz swojemu tacie
Że cię komary kłują
Jak ci zimno to dam ci mój płaszcz
Jak ci smutno zacznę się wygłupiać
Przedstawię tobie mój skład
Dam ci chodzić w moich bluzach
Opowiem tobie sekrety których nie znał nikt
Rozbiorę ciebie ze wstydu i zrobię to dziś
Bo ty jesteś tą, z którą chciałbym spędzić życie
Napisać 2115 na szybie
Ty jesteś Tą, z którą chciałbym spędzić życie
2 1 1 5!
2 1 1 5!

[Refren]
Chcę z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa
(Ja chce z tobą napaść na bank!
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!
Chce z tobą napaść, ja chce z tobą napaść
Ja chce z tobą napaść na bank!)